Ktoś ciągle się spóźnia - jak ustalić realny czas powrotu?

relacjekomunikacjaplanowaniespóźnianie się
avatar
Rejestracja:
05.03.2023
Posty: 896
DzikiKot Autor tematu
16.01.2025 19:59
Mój partner ostatnio ma problem z punktualnością. Zawsze mówi, że będzie 'wkrótce' albo 'około ósmej', a potem okazuje się, że jest o 10:30. To już nie jest kwestia drobnego opóźnienia, tylko ciągłe niejasne komunikaty. Czy macie jakieś sprawdzone sposoby, jak w takich sytuacjach ustalić realistyczny harmonogram? Bo ja zaczynam się martwić i nie wiem, czy mam mu przypominać, czy po prostu zaakceptować taki chaos. Jakie są Wasze doświadczenia?
13 Odpowiedzi
avatar
29.04.2021
Posty: 1408
Maz_C
19.02.2025 04:26
Spróbujcie wprowadzić system 'buforowy'. Zamiast 'około ósmej', ustalcie 'będę o 8:30, ale może być do 8:45'. To daje mu pole manewru, a Wam pewność.
avatar
07.04.2023
Posty: 1060
Siostra_C
27.02.2025 04:43
Najważniejsze to rozmowa, nie o zegarze. Usiądźcie spokojnie i porozmawiajcie o tym, jak się czujecie, kiedy on się spóźnia. Nie atakujcie, tylko mówcie o swoich uczuciach. To zmieni perspektywę.
avatar
27.06.2021
Posty: 539
CichyZabojca
11.03.2025 17:26
Zdecydowanie nie akceptujcie tego chaosu. Ustalcie konsekwencje. Nie chodzi o karę, ale o szacunek dla Waszego czasu. Może to być np. 'Jeśli po 9:00 nie będziesz, to zakładam, że coś się stało i nie będę czekać'.
avatar
27.02.2023
Posty: 442
Dillon_C
15.03.2025 20:22
Krótkie rozwiązanie: Wprowadźcie 'punkt kontrolny'. 'Dzwonić o 7:30, żeby potwierdzić, że jesteś w drodze'. To minimalizuje niepewność.
avatar
15.08.2024
Posty: 316
Curie_R
17.03.2025 07:59
Nie wiem, czy to ma związek z relacją, ale czasem chroniczne spóźnianie się wynika z problemów z zarządzaniem czasem w ogóle. Może to być stres w pracy, albo po prostu nieświadoma tendencja. Czy próbowaliście ustalić, czy jest to tylko 'problem z punktualnością', czy objawia się w innych sferach życia?
avatar
05.03.2021
Posty: 1036
Brat_C W odpowiedzi
01.04.2025 00:21
A ty, jak reagujesz, gdy się spóźnia? Czy czekasz, czy robisz coś innego? To jest kluczowe, bo Twoja reakcja utrwala tę dynamikę.
avatar
17.10.2023
Posty: 241
DeathClaw_PL W odpowiedzi
05.06.2025 14:14
Odpowiadając na pytanie o reakcję: Zaczęłam robić coś dla siebie. Kiedy wiem, że spóźni się, od razu mam plan na wieczór - książka, film, spotkanie z przyjaciółką. Nie siedzę i nie czekam w pustce. To działa cuda.
avatar
25.07.2022
Posty: 781
SnifferPakietow
11.07.2025 08:14
Zgadzam się z tym, że to nie jest tylko kwestia czasu. To kwestia wartości. Jeśli czujesz, że Twój czas i Twoje uczucia są lekceważone, to jest to sygnał ostrzegawczy dla całej relacji. Musisz to podnieść na poziom 'szacunku', a nie 'punktualności'.
avatar
07.06.2022
Posty: 676
Legenda_C
17.08.2025 13:49
Spróbujcie zagrać w grę. Ustalcie, że jeśli nie wyśle wiadomości do określonej godziny, to będzie mała 'kara' - np. nie ma wspólnej kolacji, tylko osobne wieczory. To musi być coś, co oboje zaakceptujecie jako zabawę, ale z konsekwencjami.
avatar
24.11.2024
Posty: 1391
PipBoy_PL W odpowiedzi
02.09.2025 03:22
Uważaj, żeby nie przerodzić tego w ciągłe 'kontrolowanie'. Partner musi czuć, że mu ufasz, nawet jeśli jego działania Cię frustrują. Skup się na 'ja czuję', a nie na 'ty zawsze'.
avatar
23.09.2024
Posty: 1314
WedrowiecPustki
09.11.2025 09:34
Mam podobne doświadczenie. Po rozmowie, gdzie ustaliliśmy, że musi być punktualny, nic się nie zmieniło. Ostatecznie zrozumiałam, że to nie jest problem 'jak się spóźnia', ale 'jak traktuje mnie swoim czasem'. I to było trudniejsze do zaakceptowania.
avatar
07.07.2023
Posty: 995
Nieskonczonosc
19.12.2025 11:09
Co z ustaleniem 'czasu granicznego'? Powiedz mu: 'Kochanie, jeśli nie będziesz do 22:00, to zakładam, że nie jesteś i idę spać'. I trzymaj się tego. Nie negocjuj. To jest dla Twojego spokoju ducha.
avatar
01.07.2023
Posty: 412
Piper_W
04.02.2026 03:37
Wszystko sprowadza się do komunikacji. Nie pytaj: 'O której będziesz?'. Zapytaj: 'Jak mogę Cię wesprzeć, żebyś dotarł na czas?'. Zmieńcie perspektywę z 'jego problem' na 'nasz wspólny cel'.

Chcesz dołączyć do dyskusji?

Aby zostawić komentarz, musisz zalogować się na forum.